Obracanie pieniędzy w pokerze

Obracanie pieniędzy w pokerze

Grając w pokera zapewne większości z nas robi to dla przyjemności, ale również dla zysku. Również w Polsce jest już wiele osób, które na co dzień tak właśnie zarabiają na swoje życie. Musieli oni nie tylko perfekcyjnie nauczyć się gry w pokera, ale również opanować umiejętność obracania gotówki.

To bardzo ważny aspekt, ponieważ są one przeznaczone oraz narażone na kilka opcji. Po pierwsze wpłacając pierwszą gotówkę, musimy stworzyć swój bankroll – pieniądze, które są przeznaczone tylko i wyłącznie na grę w pokera. Sami indywidualnie ustalamy jaka to będzie kwota. Pamiętajmy jednak, że oprócz gier stolikowych warto również inwestować w turnieje, które są dla wielu swiatnaobcasach.pl głównym źródłem wygrywania poważnych pieniędzy. Bankroll powinien być stałą kwotą, która nigdy nie powinna być wypłacana. Jednak w międzyczasie będziemy przecież grać, a więc kwota ta będzie nieustanie się zmieniać. Możemy przyjąć, że tygodniowo będziemy wypłacać sobie zarobione pieniądze, a więc nadwyżkę naszego bankrolla. Obracanie pieniędzmi jest bardzo ważną kwestią w pokerze, ponieważ dzięki temu możemy po prostu grać, a nie pogłębiać się w hazard. Dlatego jeśli nie jesteśmy już początkującymi pokerzystami, warto wpłacić większą kwotę i zacząć grać na poważnie.

W Polsce hazard jest zabroniony. Na szczęście wypłacanie pieniędzy nie musi stanowić dla nas problemu, ponieważ istnieje wiele innych możliwości dzięki którym również możemy odzyskać swoje pieniądze – to między innymi sprzedać żetonów poprzez Allegro. Oczywiście sprawdza się to tylko przy mniejszych kwotach.

Podsumowując, grając w pokera na poważnie, kiedy myślimy o zarobku musimy odpowiednio zadbać o nasz bankroll. Dzięki BEmpire.pl temu nasza jednorazowa inwestycja może przynosić nam cały czas zyski. Dodatkowo dzięki takiemu  myśleniu możemy zapomnieć o popadaniu w hazard. Jednak zanim dojdzie do takiej sytuacji potrzeba wielu czasu, abyśmy stali się godnymi zawodnikami i mogli tak skutecznie zarządzać pieniędzmi w pokerze. Najważniejszy jest czas i wytrwałość, ale także nieustanne rozdania, które uczą nas cennych wskazówek na przyszłość.


Napiwki

Każdy z nas bywa w miejscach publicznych. Najczęściej są to bary, restauracje, sklepy czy np. salony fryzjerskie. W każdym z tych miejsc pracują zwykli ludzie, którzy, tak jak my, muszą rano wstać, przyszykować się do pracy i spędzić tam kilka a czasem nawet kilkanaście godzin.

Uwierzcie mi na słowo, zdarzają się ludzie mili, tacy z którymi chcemy rozmawiać, do których uśmiechamy się bez przymusu, ale czasem trafiają się tacy, których mamy dość od samego ich widoku! Kiedy tylko wejdą do naszego sklepu/baru/salonu fryzjerskiego wiemy, że to nie będzie miłe spotkanie.

Na domiar złego nie możemy się po prostu od nich odwrócić i udać, że ich nie widzimy. Musimy ich obsłużyć z uśmiechem na ustach, ładnie podziękować za wizytę i najlepiej życzyć miłego dnia. Wyobraźmy sobie, że do restauracji przychodzi mężczyzna, po samym jego zachowaniu widzimy, że nie jest w najlepszym nastroju i raczej nie zamierza tego zmieniać… Kelner podchodzi do niego z kartą dań, później przychodzi przyjąć zamówienie. Najprawdopodobniej zostaje dokładnie wypytany o wszystko co tylko przychodzi klientowi do głowy i zbesztany za nic, tak na dobry początek. Pomińmy to, że kiedy kelner przyniesie posiłek usłyszy, że strasznie długo mężczyzna musiał czekać. Może nawet klientowi coś się nie spodoba w daniu? Możliwe.

Kiedy już nadchodzi ten upragniony czas, gdy mężczyzna widzi rachunek (narzekając pod nosem na ceny), płaci i wychodzi. Wtedy kelner dowiaduje się, że nie dostał napiwku… Często się to zdarza i w sumie to nic strasznego, nie ma żadnego obowiązku dawania kelnerom napiwków. Jednak ten człowiek wiele przechodzi w ciągu tej jego 8-10 godzinnej zmiany. Spotyka różnych ludzi, każda osoba zachowuje się inaczej i oczekuje od niego niemożliwego!

Wyobraźcie sobie jak taki biedny kelner czuje się po całym dniu. To samo zresztą mają inni pracownicy: fryzjerzy, barmani, sprzedawcy… Każda praca męczy, nie ma takiej, po której nic by nie bolało a my bylibyśmy pełni optymizmu i energii na dalszą część dnia. Takiej osobie robi się naprawdę miło, kiedy dostanie ten marny napiwek. Nie ważne czy to kosmetyczka czy dostawca pizzy – jeśli masz taką możliwość, daj komuś napiwek i uśmiechnij się do niego. Gwarantuję, że poczujesz się zupełnie inaczej, a ta osoba zapamięta Cię na trochę dłużej niż innych klientów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *